czwartek, 27 marca 2014

Pod lupą: L'Occitane Shaping Delight

Wiosna zawitała w spektakularnym stylu, dodając motywacji do codziennego działania. Między innymi do tego, żeby zrobić coś z naszym ciałem i skórą, które po zimie często są smutnym obrazkiem tego, co kilka miesięcy temu było jeszcze jędrne i seksowne. W tym sezonie moimi najbliższymi przyjaciółmi zostają produkty z migdałowej linii L'Occitane, które oprócz tego że dostatecznie nawilżają skórę, świetnie pachną i ujędrniają. W pielęgnacji skóry ważna jest systematyczność, najlepsze efekty uzyskamy smarując skórę 2 razy dziennie (rano i wieczorem) okrężnymi, masującymi ruchami. Każdy kosmetyk wniknie lepiej dzięki masowaniu, wklepywaniu i podszczypywaniu skóry, dlatego smarując ciało czy twarz zatrzymajcie się na chwilę, zamknijcie oczy i zróbcie to 10 razy dłużej niż zwykle, chociaż raz, żeby zobaczyć jak to jest.
Wiadomo, że żaden kosmetyk nas nie odchudzi, ani nie zniweluje do końca cellulitu, ale będąc sumienną można stracić od 1cm do 2,5cm w obwodach ud czy talii. Do tego ruch i 5 zdrowych posiłków dziennie, a lista kompleksów ukróci się do spraw, które można "załatwić" makijażem ;)

Oto oni: mleczny koncentrat, żel modelujący, olejek pod prysznic i olejek nawilżająco-ujedrniający

A pod lupę biorę dzisiaj skład Shaping Delight

Skład żelu modelującego cialo Shaping Delight

Pomijając składniki oczywiste, typu Aqua (woda), Glycerin (gliceryna) czy Alcohol, których działania przybliżać wam raczej nie muszę, postaram się wyjaśnić co stoi za pozostałymi nazwami w recepturze kosmetyku i o czym to świadczy.
Pamiętajmy, że receptura kosmetyku zaczyna się od składnika, którego w produkcie jest najwięcej, a kończy tym, którego jest najmniej, zazwyczaj składy o stężeniu poniżej 1% wymieniane są alfabetycznie.
Methylsilanol mannuronate (mannuronian metylosilanolu) - ma w tym składzie funkcję kondycjonującą skórę. Jest emolientem, który zmiękcza, wygładza i pośrednio nawilża, bo tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, przez co zapobiega nadmiernej ucieczce wody przez naskórek.
Caprylic/Capric triglyceride (trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy) - to także emolient, fukcje jak wyżej. W samym kosmetyku poprawia konsystencję, zwiększa jego lepkość, poprawia poślizg przy rozprowadzaniu preparatu na skórze, bo jest substancją tłuszczową.
Dimethicone (polidimetylosiloksan)- kolejny emolient, oraz ułatwia rozprowadzanie preparatu
Sodium Polyacrylate (poliakrylan sodu) - kondycjonuje skórę, zmiękcza, wygładza, substancja silnie higroskopijna - wiążąca wodę, wiąże składniki kosmetyków, stabilizuje kosmetyk - przedłuża jego trwałość chroniąc przed rozwarstwianiem
Prunus Amygdalus Dulcis (sweet almond) oil (olej ze słodkich migdałów) - emolient, kondycjonuje, zmiękcza, wygładza. Posiada kwas oleinowy, linolowy oraz witaminy A, D, E, B1, B2, B6
Prunus Amygdalus Dulcis seed extract (ekstrakt z nasion migdałowca) - funkcja kondycjonująca
Prunus Amygdalus Dulcis protein (proteiny migdałowe) - funkcja kondycjonująca
Prunus Amygdalus Dulcis bud extract (ekstrakt z pączków drzewa migdałowego) - wysmukla i rzeźbi sylwetkę poprzez zawarte w nim flawonoidy, które stymulują mikrokrążenie
Verbena Officinalis extract (ekstrakt z werbeny) - kolejny emolient, roślinny z werbeny, bardzo docenionej na Prowansji
Sambucus nigra flower extract (ekstrakt z kwiatu czarnego bzu) - funkcja kondycjonująca skórę
Butylene glycol (glikol butylenowy) - również kondycjonuje, ale ma też rolę w promowaniu przenikania innych substancji w głąb skóry. Jest też rozpuszczalnikiem dla innych substancji np. wyciągów roślinnych w kosmetyku, wpływa też na zmniejszenie lepkości, chroni kosmetyk przed wysychaniem i krystalizacją przy ujściu pojemnika.
Parfum/fragrance - substancja zapachowa
Mannitol - kondycjonuje (zmiękcza, wygładza), nawilża, jest humektantem - czyli jak substancja powyżej - zapobiega wysychaniu i krystalizacji kosmetyku
Ethylhexylglycerin (etyloheksylogliceryna) - emolient, łagodny humektant, wspomaga działanie tradycyjnych konserwantów
Octyldodecyl pca - emolient
Ethylhexyl methoxycinnamate (octinoxate) - filtr UV chroniący przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego, oraz chroniący kosmetyk, absorbując promienie UV
Butyl methoxydibenzoylmethane (avobenzone) - funkcja jak wyżej
Ethylhexyl salicylate (octisalate) - również filtr UV
Menthyl pca - kolejny humektant i czynnik kondycjonujący skórę
Glyceryl polymethacrylate - susbtancja kontrolująca lepkość kosmetyku
Tocopherol (witamina E) - antyoksydant, hamuje procesy starzenia, wzmacnia barierę naskórkową, co hamuje transepidermalną utratę wody, to z kolei poprawia nawilżenie skóry. Zapobiega pojawianiu się stanów zapalnych, poprawia ukrwienie skóry, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych.
Biosaccharide gum-1 (Fukożel) - czynnik kondycjonujący, długotrwale i głęboko nawilża, koi podrażnienia, rewitalizuje skórę
Lecthin (lecytyna) - w recepturze analizowanego produktu lecytyna jest pochodzenia naturalnego. Poprawia stopień nawilżenia skóry
Chlorphenesin - łagodny konserwant o szerokim spektrum działania, używa się go w połączeniu z innymi konserwantami
Potassium sorbate (sorbinian potasu) - konserwant, chroni również kosmetyk przed wtórnym zakażeniem mikroorganizmami, gdy nabieramy preparat bezpośrednio palcami z opakowania
Trisodium EDTA - wspomaga działanie konserwantów, wpływa na zwiększenie trwałości kosmetyku, zapobiega zmianom barwy i konsystencji
Phenoxyethanol (fenoksyetanol) - konserwant, uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w kosmetyku i chroni przed wtórnymi zakażeniami preparatu przy codziennym użytkowaniu
Sorbic acid (kwas sorbowy) - konserwant
Geraniol - nienasycony alkohol alifatyczny z grupy terpenów. Imituje zapach pelargonii
Limonene - jednopierścieniowy węglowodór pierścieniowy. Imituje zapach skórki cytrynowej
CI (colour index) 19140/yellow 5 - cytrynowożółty barwnik pochodzenia chemicznego, używany też w przemyśle spożywczym i do farbowania lekarstw
CI 42090/blue 1 lake - niebieski barwnik pochodzenia chemicznego


Podsumowując: Trochę tego jest :) Shaping Delight nie jest produktem w 100% naturalnym, jeśli jesteście alergikami, macie uczulenie na aspirynę, najpierw zróbcie sobie próbę uczuleniową. Chemii samej w sobie w kosmetyku jest mało, bo jak widzicie jest na szarym końcu receptury, która głównie skupia się na dobroczynnych składnikach pozyskiwanych z migdałowca. Żel zachęca do regularnego stosowania swoim bardzo przyjemnym zapachem i tym, że skóra od razu po aplikacji wygląda lepiej i jest delikatnie napięta. 

Mleczny koncentrat nawilżająco-ujędrniający z serii migdałowej. Ma inny zapach niż Shaping Delight, taki sam jak olejek ujędrniająco-nawilżający i olejek pod prysznic. 

sobota, 15 marca 2014

Tymczasem w mojej rzeczywistości...

stos czytadeł nie przestaje rosnąć... 
 Myślę o wdrożeniu postów omawiających szczegółowo składy kosmetyków, tak żeby rozwiać wszelkie wątpliwości i obalić mity...

gdy zaskoczy na twarzy nieproszony gość sięgnij po siarkę :))
 Zastanawiam się nad zakupem kremu z serii Siarkowa Moc, ktoś miał? Polecacie?

Migdałowa seria L'Occitane uzależnia
Ten migdałowy olejek dostałam niedawno, ale miałam wcześniej już przyjemność zapoznania się z nim bliżej i bezapelacyjnie zostanie ze mną na dłużej. Cudownie pachnie, ujędrnia i wygładza skórę, no i wiadomo - nawilża. Jego wyjątkowość podkreśla fakt, że szybko się wchłania, można śmiało powiedzieć, że jest suchym olejkiem. Zapach zachęca do regularnego stosowania. Ja lubię to robić przed snem, tak żeby piżama i pościel pachniały migdałem razem ze mną :)) Więcej o migdałowej serii niebawem.

wtorek, 11 marca 2014

Mój podkład życia - La Roche-Posay Toleriane Teint


Fantastyczny, lekki, dający zaskakująco naturalny efekt. Mój pierwszy podkład w musie. Duży plus za to, że jest wyciskany z tubki - taka aplikacja ogranicza ilość mikroorganizmów dostających się do produktu. Podkład sprawia, że skóra jest gładka jak aksamit. Przebił przyjemnością stosowania wszystkie moje wcześniejsze podkłady. Jest matujący, ale myślę że na skórach suchych również się sprawdzi. Cudo. Ma SPF20. Bardzo prosty w użyciu, skraca czas wykonywania makijażu :)